Kampania Chanel No. 5 z Lily-Rose Depp w roli głównej


Witam po niekrótkiej przerwie :) 
Pragnę wam pokazać nową kampanię Chanel z 17-letnią Lily-Rose Depp. Chanel jak zwykle mnie zachwyca, bo ma to co lubię najbardziej: lekkość i mocno francuski akcent. Sam zapach do mnie nie przemawia, o wiele bardziej lubię Chance. Jednak uważam, że No. 5 to jeden z "twórców" dzisiejszej kultury fashion.
Czekam na wasze opinie i zapraszam do obejrzenia filmu promującego zapach.  










14 komentarzy :

  1. Sama muszę zainwestować w ten zapach! :)
    Pozdrawiam
    http://gloryhaul.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Reklama tego produktu jest oszałamiająca. Robi wrażenie.

    http://daruciaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku, jaka ona chuda! Zdjęcia reklamy są genialne ♥

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest piękna. Wygląda na znacznie starsza
    Zapraszam do mnie na konkurs. Do wygrania paleta cieni Kylie Jenner
    https://indiesan.blogspot.com/2016/10/konkurs-wygraj-paletke-kylie-janner.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam zapach!
    Zdjęcia piękne, profesjonalne. Modelka ma bardzo ładna figurę.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Do mnie ten zapach nie pasuje, ale jego magia polega na tym, że na każdej osobie pachnie inaczej.
    Lily-Rose jest ładna, ale ja zdecydowanie wolę jej mamę Vanessę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podobno zapach jest obłędny!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna dziewczyna, zapachu nie miałam jeszcze okazji wąchać ;)

    http://tuklaudia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa jestem tego zapachu, bo niestety jeszcze nie miałam okazji powąchać.
    Kampania wizualnie piekna!

    OdpowiedzUsuń
  10. Musimy sobie jakiś z zapachów chanel zakupić! Bardzo nas kuszą od nie dziś :) Super wpis kochana! Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy post,słyszałam o tych zapachach.No pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow! Wpadłam przypadkiem na twojego bloga i jest świetny! Strasznie mi się tu spodobało. Bardzo ciekawie piszesz , wygląd bloga jest estetyczny. Na pewno muszę wpadać tu częściej :)
    Pozdrawiam,
    Youboost.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Chanel piątka, zapach, którego kroplę Marylin Monroe ubierała do snu... Uwielbiam te perfumy, mają w sobie coś intrygującego i ekstremalnie kobiecego. Z tego co pamiętam, był to pierwszy wyprodukowany zapach niekwiatowy.

    Szkoda tylko, że są takie drogie - miałam w życiu tylko jedną buteleczkę, dorwaną na lotnisku w strefie bezcłowej. Może poproszę o nie Mikłołaja (czytaj: męża) na gwiazdkę. ;)

    OdpowiedzUsuń