Test maski do włosów Kallos Banana


Witam. Dzisiaj przychodzę do was z recenzją maski do włosów Kallos Banana, która ostatnio stała się dość popularna. 
Natrafiłam na nią przypadkiem. Koleżanka ją kupiła, jednak z racji tego, że po dwóch pierwszych użyciach nie była z niej zadowolona postanowiła ją odsprzedać. A że akurat ja szukałam czegoś na swoje włosy to ją od niej wzięłam. 

Nigdy nie musiałam używać odżywek za wyjątkiem Gliss Kur, który pomagał mi rozczesać włosy, jednak po tym jak ostatnio agresywnie rozjaśniałam włosy postanowiłam jakoś je wspomóc. 
Moja koleżanka kupiła ją w Hebe za około 12-13 złotych. To nie dużo za taką ilość. Jest dostępna tylko w tych drogeriach, więc na wstępie zaznaczam żebyście nie szukały jej w innych. 
Zarówno mnie jak i moją koleżankę ujął zapach maski i ilość. Bananowy zapach bardzo przypomina ten, który mają słomki smakowe do mleka. Jest słodki, intensywny, ale też bardzo delikatny. Pudełko zaś ma w sobie 1000 ml specyfiku, co nawet przy niskiej wydajności starcza na dużo dłużej niż produkty najpopularniejszych marek. 


Co było z nią nie tak? Wysuszyła jej włosy i powodowała straszne kołtunienie się. Pomimo jej słów postanowiłam ją przetestować i jakie było moje zdziwienie jak się okazało, że maska świetnie działa! 
Jako, że moje włosy zawsze się kołtuniły to różnicy nie dostrzegam. Jednak spokojnie mogę stwierdzić, że są bardzo miękkie i gładkie,  ponadto nie elektryzują się. 
Dzięki zawartości witamin i olei, moje włosy mają lepszy kolor i blask, są o wiele lepiej nawilżone niż były wcześniej. A przy tym nie przetłuszczają się szybciej. 


Koniecznie muszę wspomnieć o konsystencji. Jest lekka, ale nie leje się, łatwo utrzymuje się przez wymagane 5 minut na włosach. Ponadto nie ma nic łatwiejszego niż nałożenie jej na włosy, szybko i bez trudności rozprowadzam ją na włosach, do tego jest bardzo wydajna. 

Podsumowując jestem bardzo zadowolona z zakupu. Jestem pewna, że to będzie moja ulubiona maska na długi czas.  

24 komentarze :

  1. Nie słyszałam jeszcze o tej masce, ale na pewno przydałaby się ona moim włosom :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam te rurki! Miały genialny zapach, więc pewnie i ta maska tak smakowicie pachnie... :) Sama nie używam odżywek i tym podobnych rzeczy, uważam że dobry szampon wystarczy :) Ale dla samego zapachu bym ją kupiła :D
    Pozdrawiam :*
    Lina Nastya
    lina-nastya.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama nawet ostatnio w Rossmanie spoglądałam na te maski lecz wybrałam na przetestowanie maskę z Garniera :-) A z Kallos'a miałam nie jedną więc mogę powiedzieć, że są to jedne z lepszych masek w przyzwoitej cenie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. jeszcze jej nie miałam, ale wiem, że wiele dziewczyn ją chwali, moja kumpela jest zupełnie uzależniona od maseczek kallos

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo duzo slyszalam o tej masce ale nie milam okazji jej jeszcze przetestowac, mysle ze spisalaby sie na medal :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mialam i bardzo lubie ;) aktualnie testuje algowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. moje wlosy potrzebuja mocniejszego wsparcia, ale ta odzywka pachnie obłędnie !

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam ją kiedyś i byłam zadowolona. Świetnie działała i do tego ten zapach ♥
    Obserwuję.
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna to maska mialam ja kiedys pięknie pachnie;) bardzo fajny post pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam jedną z masek z tej firmy tylko w innym zapachu i spisuje się super. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja mama jest maniaczką tych maseczek do włosów, przez co mam w domu kilka pojemników. U mnie sprawdzają się naprawdę super, włosy są bardzo miękkie jak po wyjściu od fryzjera :)
    http://ciszamysli.blogspot.nl/

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham maski! Aktualnie mam jedną ulubioną, ale tą też chętnie bym przetestowała :)

    Zapraszam do mnie. Będzie mi bardzo miło, jeżeli zostawisz po sobie ślad w postaci obserwacji oraz komentarza. ☺ normalbutdidnot.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam już swoją ulubioną :D

    start-afire.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. O już drugą recenzję widzę dzisiaj o tej masce! :)
    Musze ją wypróbować bo bardzo mnie zaciekawiła!

    OdpowiedzUsuń
  15. z tej firmy miałam juz 2 maski, muszę wypróbować i tej! :)


    nikolaa123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. nigdy nie słyszałam o tej masce, ale w sumie, może by pomogła moim włosom, musze poczytać więcej opinii na jej temat :)
    frydrychm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Aktualnie korzystam z maski Keratin i też jestem zadowolona! Kallos ma super maski <3


    Obserwuję :)
    http://annemcosplay.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię maski z kallosa, szczególnie Keratynową <3
    MÓJ KANAŁ NA YT
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  19. Słyszałam wiele dobrego na temat masek z kallosa :)

    Pozdrawiam cieplutko! :)
    http://angelikabien.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Używałam i jest całkiem dobra. Ładnie pachnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam te maski, ich zapach, a zwłaszcza efekty, jakie dają :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię odżywki do włosów tej firmy. Ładnie pachną i dają super efekty!

    OdpowiedzUsuń