Skin In The City - test




Witajcie moje drogie. 
Na pewno wiele z was mieszka w dużym mieście, a reszta spędza tam dużą część czasu. Nawiązując do bardzo popularnego (żeby nie powiedzieć oklepanego) tematu smogu pragnę wam dzisiaj pokazać mleczko do ciała, które chroni skórę właśnie przed negatywnie działającymi związkami. 

Jak mówią specjaliści nie tylko nasze płuca są narażone na choroby spowodowane smogiem, a także cera. Zawieszony pył (PM) zawierający metale ciężkie oraz dwutlenek azotu (NO2) powoduje szybsze starzenie się. Ponadto najmniejsze drobiny wnikają w pory uszkadzając włókna kolagenowe. Do tego zaburzają tym samym naturalne procesy skóry przez co jest ona bardziej narażona na trądzik. 

Nie od dziś wiadomo, że bardzo ważne jest dobre oczyszczenie skóry całego ciała. Peeling obowiązkowo! Ale co potem? 
I tu pojawia się wybawiciel w postaci produktów Skin In The City. 
Dzisiaj przedstawię wam mleczko do ciała, aczkolwiek firma ma wiele produktów, których głównym celem jest ochrona skóry przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych i zaspokojenia jej najważniejszych potrzeb.






Do zakupu skłoniły mnie zapewnienia producenta o tym, że po stosowaniu mleczka skóra będzie wypoczęta, gdyż okres sesji, nadmiar kawy i brak snu bardzo się na niej odbił. Kolejnym atutem jest fakt, że jest to produkt hipoalergiczny, ponieważ mam tendencję do alergii. 
Skin In the City oferuje klientowi trzy rodzaje mleczek do ciała. Ja zdecydowałam się na ujędrniające ( w końcu przed nami lato). 






Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, a raczej w nos był zapach. Delikatny, przyjemny, a przy tym dość intensywny. 
Konsystencja nie budzi żadnych zastrzeżeń. Mleczko bardzo łatwo się rozprowadza. Po nałożeniu nie daje wrażenia lepkiej i tłustej skóry, ponadto bardzo szybko się wchłania. 
Po stosowaniu około 2 tygodni dostrzegłam, że moja skóra jest bardzo miękka i gładka, a także sprawia wrażenie wypoczętej, a efekt ten utrzymuje się przez długi czas.
Wydajność zależy indywidualnie od osoby, ja mogę powiedzieć, że nie zaskakuje w żadną stronę. 






Po dłuższym użytkowaniu produktu oceniam go 6/10


Produkt dostępny tylko w Hebe. 

Paznokcie ---> A.S. Nails

24 komentarze :

  1. To chyba coś dla mnie mieszkam w Katowicach, więc zmagam się z tym na co dzień :) na pewno przetestuję, pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie piekne zdjęcia! Ta otoczka *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie słyszałam o tym produkcie, ale jest bardzo ciekawy! Masz piękne paznokcie <3
    MÓJ KANAŁ NA YT
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam jeszcze o tym produkcje.Piękne paznokcie

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam o tym produkcie, paznokcie piękne, zazdroszcze
    Blog Instagram

    OdpowiedzUsuń
  6. Mieszkam na śląsku, i nie miałam pojęcia że cera również może ulec tym złym związkom :/ Dobrze że zrecenzowałaś to mleczko, na pewno je wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne ,że wymyślają coś aby być aktualnym dla obecnych problemów. Opis bardzo chwytliwy.. ze strony producenta. Pozostaje pytanie czy czytając skład nie okaże się że nie różni się praktycznie niczym od innych tego typu produktów.

    OdpowiedzUsuń
  8. ale masz mega pazurki ;o ;o ;o co tam recenzja nie mogę się na szpony napatrzeć wybacz:D

    OdpowiedzUsuń
  9. WOW! Zdjęcia super wykonane! Mega sceneria ^^ Świetny ten produkt! Na pewno bardzo pomocny ;) My mieszkamy na wsi, więc nie mamy takich problemów :) Buzia

    OdpowiedzUsuń
  10. Prawdę pisząc pierwszy raz widzę ten produkt :)
    Obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  11. Mieszkam we Wrocławiu, a tam natężenie smogu choć nie największe jest dość duże... Produkt bardzo mnie zaciekawił i postaram się po niego sięgnąć w najbliższym czasie.
    Obserwuję i zapraszam do siebie:
    http://rainbowdoots.blogspot.com/2017/03/konkurs-witajcie-w-tym-tygodniu-na-moim.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Racja, jednak warto też dbać o cerę od wewnątrz i weekend spędzić na przykład w górach a nie w zatłoczonym mieście :)

    OdpowiedzUsuń
  13. W mojej okolicy nie ma problemu ze smogiem z czego bardzo się cieszę :)
    Krem na pewno warty uwagi :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje miasto jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych wiec ten produkt to zdecydowanie cos dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  15. Produkt idealny dla mnie ;)

    Piękne paznokcie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz przepiękne kafelki :D
    Kiedyś coś słyszałam o tej firmie ale nie za dużo.. Natomiast nie mam o niej własnej opinii. Może kiedyś się skuszę na produkty z ich firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie widziałam takiego produktu, wydaje się spoko!

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwsze widzę, może dlatego ze u mnie nigdzie blisko Hebe nie ma :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajny post. Nigdy o tym nie słyszałam :)

    https://agrafka-blog.blogspot.com/
    Pozdrawiam, A.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawy post. Nigdy nie słyszałam o takim mleczku, jednak wydaje mi się to bardzo dobrym pomysłem. Ochrona skóry jest bardzo ważna, a smog rzeczywiście jest sporym problemem. Sama mam to szczęście, że wychowałam się na wsi, godzinę od miasta, więc cera ma się jako tako. Niemniej chyba poszukam czegoś podobnego :)

    Pozdrowienia!
    tysiac-zyc-czytelnika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Hmm powiedziałabym, że mieszkanie w duży mieście nie jest takie oczywiste :) Większość Polaków cały czas mieszka na wsi/w małych miastach i tam taż pracuje.
    Średnio mnie interesuje ten produkt :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ciekawy post :) Nie słyszałam nigdy o tym produkcie, ale jestem nim bardzo zaciekawiona :)

    OdpowiedzUsuń